niedziela, 6 lipca 2014

Skąd się wzięła tradycja picia mleka?

Mój kolega Waldek podsyłając mi namiar na Fermionika - informacje i ciekawostki z otaczającej nas rzeczywistości - zapytał: dlaczego tak nie uczą w szkole?

Źrodło: YouTube

Spróbowałem byłe odpowiedzieć, że do tego trzeba mieć pasję, a żeby mieć pasję to trzeba odnosić sukcesy. Nauczyciele odnoszą sukcesy, gdy ich uczniowie odnoszą sukcesy. A żeby uczniowie mogli odnosić sukcesy, to potrzebna jest pasja nauczycielska, a jej brak, bo nie ma sukcesów. Błędne koło!

sobota, 5 lipca 2014

Test IQ

"Pierwotnym celem tego testu było wyszukiwanie uczniów w szkołach podstawowych, którzy wymagają szczególnej pomocy w nauczaniu." (pl.wikipedia.org). Czy testy mogą rzeczywiście najlepiej, a może jedynie, nadawać się do wyszukiwania słabszych uczniów, którzy potrzebują szczególnego wsparcia, a nie do oceniania wiedzy wszystkich uczniów?!

RFM24 uważa, że "w Polsce ręcznie steruje się poziomem trudności egzaminów. Według tajnych wytycznych, co roku maturę musi zdać 80 procent przystępujących do egzaminu dojrzałości." (Tajne wytyczne, czyli ręczne sterowanie poziomem egzaminów; 25 czerwca 2013 r.). W sztuce przygotowywania zadań egzaminacyjnych Centralna Komisja Egzaminacyjna, CKE, pokazuje dlaczego RFM24 myli się podejrzewając CKE o "sterowanie zdawalnością matury". W pierwszej sesji matury 2014 zdało 71% a prawo do powtórki ma 19%, więc wystarczy żeby połowa powtarzających zdała, żeby osiągnąć 80%, o których pisze RFM24.

"Jednym z celów egzaminu gimnazjalnego, wykonywanego w formie testów, było dostarczanie zobiektywizowanej, porównywalnej informacji o osiągnięciach szkolnych uczniów gimnazjum." (Teresa Chrostowska, Wykorzystanie skali staninowej do komentowania wyników egzaminu gimnazjalnego).


Profesor Tadeusiewicz w Trudnej sztuce egzaminowania zachęca Kolegów do egzaminowania otwartego, do którego studenci muszą się ustosunkować, zamiast wypełniania arkuszy testowych, która trwa przecież tak szybko, a ich sprawdzenie może być zautomatyzowane (komputer!) więc cały egzamin przy jego testowym sposobie realizacji przebiega sprawnie i bezboleśnie. Pan Profesor "nie popiera takie sposobu kontroli wiedzy studentów, dlatego od szeregu lat przeprowadza swoje egzaminy formie prac pisemnych".

piątek, 4 lipca 2014

Matematyka i skala staninowa

Profesor Ryszard Tadeusiewicz, polski automatyki i informatyk, trzykrotny rektor AGH w Krakowie (pl.wikipedia.org) dowodzi na swoim blogu Skąd się biorą trudności z matematyką i jak zostać szczęśliwym spawaczem?
O przyczynach na blogu, a przykład skutku trudności z matematyką: "Rozczulające było na przykład hasło przedwyborcze, że pan X po wybraniu go do Sejmu będzie dążył do tego, żeby wszyscy zarabiali powyżej średniej krajowej. Czy wszyscy Państwo dostrzegają absurdalność takiego stwierdzenia?"

Do egzaminu maturalnego 2014 r. przystąpiło prawie 300 tysięcy uczniów, w tymi zdało 71%, 19% ma prawo do przystąpienia do egzaminu w sierpniu br., tj. nie zdali tylko 1 egzaminu obowiązkowego (cke.edu.pl).


Sukces w języku polskim miało 94% uczniów a w matematyce tylko 75%. Egzamin został sprawdzony przez prawie 30 tysięcy egzaminatorów.

W roku 2012 do matury przystąpiło nieco ponad 342 tysiące zdających, o ponad 15% więcej niż w bieżącym roku. Zdawalność w 2012 r. wynosiła 80% i była o 5 pkt proc. wyższa niż w 2011 r. (stat.gov.pl).

W 2009 r. egzamin gimnazjalny zdawało 462K uczniów, w 2012 r. było 403K, a w 2014 r. już tylko 372 tysiące uczniów, o ponad 8% mniej do roku 2012.

Mediana - wartość przeciętna - z języka polskiego, w skali od 0 do 50, w 2009 r. była 33, 2010 r. 31, a w 2011 r. już tylko 25. Natomiast mediana z matematyki w 2009 r. była 25, a przez kolejne dwa lata 23.

Od 2012 r. CKE podaje wyniki w skali staninowej. "W dniach 14 i 15 maja 2002 roku przeprowadzony został pierwszy egzamin gimnazjalny. Do części humanistycznej przystąpiło 576 tys. uczniów, do matematyczno-przyrodniczej 572K uczniów. Statystyczny uczeń uzyskiwał w części humanistycznej średnio 30,17 punktów, w części matematyczno-przyrodniczej 28,16 punktów" (Teresa Chrostowska, Wykorzystanie skali staninowej do komentowania wyników egzaminu gimnazjalnego).

Na koniec zobaczmy na rozkład wyników egzaminu gimnazjalnego z 2011 roku w części matematyczno-przyrodniczej porównując do rozkładu normalnego przytoczonego przez Pana Profesora

Źródło: www.cke.edu.pl

oraz średnie wyniki dziewcząt i chłopców z roku 2013, które są bardzo do siebie zbliżone


Mediana w 2013 roku była 22,5 punktów (45%) z matematyki, z polskiego 33 (66%) podobnie jak 2009 roku; tyle, że rozkład z polskiego jest inny niż z matematyki, ale najbardziej normalnie wygląda rozkład z historii i wiedzy o społeczeństwie, również ze względu na płeć.

Tak jak zauważa profesor Tadeusiewicz w poście wyniki matury to skutek i podaje przyczynę, tak samo widzimy z osiągnięć gimnazjalnych. Również widzimy, że osiągnięcia rozkładają się prawie normalnie, a nienormalne jest uważać inaczej i pozwalać, żeby "mniejszość [mało uzdolnieni matematycznie] skutecznie narzucała większości [normalnie uzdolnieni matematycznie] zasady sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i z interesem społecznym" (R. Tadeusiewicz, Skąd się biorą trudności z matematyki i jak zostać szczęśliwym spawaczem?).

niedziela, 29 czerwca 2014

WHO zaleca 35 decybeli w klasach

"Świat Organizacja Zdrowia, WHO (ang. World Health Organization) rekomenduje poziom hałasu w klasach zbliżony do tego, który możemy znaleźć w bibliotece - 35 decybeli" (blog.ted.com). Szukając rozwiązań problemu hałasu w poście Słuchawki w otwartym biurze (ang. open space) na mojebiuro.org zamieściłem wyniki informację z badań nad wpływem hałasu produktywność, która może obniżyć się nawet o 66%.

Kilka kolejnych interesujących faktów:
  1. Tylko w Europie hałas kosztuje ponad 30 miliardów dolarów rocznie.
  2. Kiedy możesz słyszeć kogoś, gdy czytasz lub piszesz, Twoja wydajność nawet o 66%.
  3. Wzrost jedynie o 20 decybeli hałasu lotniczego może opóźnić czytanie uczniów nawet o 8 miesięcy.
  4. 50% nauczycieli doświadczyło utraty głosu ze względu na mówienie podczas hałasu w szkole.
  5. 3% przypadków zatrzymania krążenia w Niemczech wynikało bezpośrednio z hałasu.
  6. Hałas może przyczyniać się nawet do przestępstwa.
Hałas w bibliotece (30 dB), cichym biurze (50 dB), w głośnym biurze (65 dB), a Komisja Europejska rozważa obowiązkowe wprowadzenia ochrony słuchu od 65 dB (Building in Sound, BIAMP Systems Whitepaper).

piątek, 20 czerwca 2014

Nowa pracownia – czy bezpieczna!

Ostatnio miałem możliwość przyglądnąć się nowo powstałej pracowni internetowej w jednej z bibliotek. Pracownia jest finansowana ze środków Unii Europejskiej.  Nowe komputery, super monitory, estetyczne wykonanie, nowoczesne biurka – ale czy do końca bezpiecznie?

Mimo iż pomysł na informatyzacje małych miejscowości jest kapitalny, to niestety wykonanie nie do końca. Jak zauważyłem użytkownicy, którzy korzystali z komputerów nie mieli możliwości jakiejkolwiek regulacji siedziska, brak było możliwości regulacji wysokości i pochylenia monitora. To wszystko sprawiało że jeden użytkownik aby korzystać musiał być przygarbiony (wysoki), a kolejny musiał siadać na swojej nodze (niski). W krześle brakowało oparć na ręce, a blaty były za krótkie więc wszyscy użytkownicy trzymali ręce „w powietrzu” – czy na pewno jest to dobry kierunek nowoczesnego korzystania z biurka?

Korzystajmy z nowoczesnych, ale bezpiecznych mebli!

niedziela, 8 czerwca 2014

Nic o nas bez nas

Kontynuując badania nad koncepcją Marii Montessori - Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko - znalazłem książkę "Nic o nas bez nas" (ang. Nothing About Us Without Us) autorstwa Davida Wernera.
W rozdziale czwartym książki profesora Wernera odnajdujemy przykłady zastosowania krzesła z pochylonym do przodu siedziskiem, które pomogły dzieciom niedorozwiniętym. Np. eksperyment z Toño polegał na podkładaniu książek pod siedzisko jego krzesła. Przy jednej książce głowa chłopca wciąż opadała, ale przy drugiej - niesamowita rzecz - ciało Toño stopniowo wyprostowało się i podniósł głowę.
Podobnie jak Toño opóźniony w rozwoju był Edgar. Edgar siedział z głową spuszczoną do przodu, zupełnie niezaangażowany w otaczający go świat. Zespół PROJIMO spróbował ten sam eksperyment co z Toño.
Edgar siedział prosto i wyglądał jakby ktoś właśnie obudził go ze snu. Niestety po minucie Edgar wyglądał na zmęczonego i zaczął opadać, w dodatku wyglądając na przestraszonego. Kolejna próba dała ten sam wynik. Wyjaśnieniem jest zanik mięśni wspierający wyprostowane siedzenie, których Edgar używa rzadko. Pozytywne siedzenie - jak nazwane w książce - wsparło ostatecznie naukę chodzenia u Edgara.
 
Pochylone co najmniej na 15 stopni siedzisko da kąt 105 stopni pomiędzy udami a tułowiem. Odcinek lędźwiowy (ang. lumbar curve) zmienia się przy siadaniu dopiero przy koncie 110 stopni pomiędzy udami a tułowie. Zobaczmy na potencjalny negatyw pochylanego krzesła (ang. Forward Sloping Chair). Główną wadą może być uczucie konieczności przeciwstawiania się grawitacji, żeby nie zsunąć się z krzesła. Inna wadą to możliwość podjechania w ubraniu. Zakrzywienie miski siedziska oraz zastosowanie materiałów antypoślizgowych powinno zapobiegać zjeżdżaniu.


środa, 4 czerwca 2014

Maria Montessori

Maria Montessori - włoska lekarka, twórczyni systemu wychowania dzieci metodą Montessori, która przeciwstawia się systemowi szkolnemu, którego symbolem jest "szkolna ławka". Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko!

"Żadne dziecko nie chce się uczyć dopóki nie wie, że uczenie się istnieje." (montressori.pl). Dziecko chce się uczyć wszystkiego czego tylko może i tak szybko, jak tylko możliwe. Dzieci nie uczą się dlatego, że są inteligentne lecz są inteligentne dlatego, że się uczą.

Podstawową zasadą musi być wolność ucznia. Z wolności powinna zrodzić się dyscyplina, a zdyscyplinowana jednostka jest w stanie kontrolować się sama i przystosować do zasad obowiązujących w życiu.

"Egzekwowanie dyscypliny od uczniów staje się coraz bardziej niemożliwe i jest to wina państwa." (wyborcza.pl).