Źródło: Jarosław Klejnocki, Project Syndicate. W jakiej pozycji czytać? Na leżąco lepiej rozumiemy co czytamy!? (techpedia.pl). Stelaż do łóżka z regulacją "przypadnie do gustu osobom lubiącym czytać w łóżku" (janpol.pl).
poniedziałek, 5 stycznia 2015
poniedziałek, 1 grudnia 2014
niedziela, 7 września 2014
Edukacja dla wszystkich?
Żaden kraj nie jest w stanie osiągnąć trwałego dobrobytu – ani uniknąć pułapki średniego dochodu – bez szeroko zakrojonych inwestycji w wysokiej jakości edukację. Stwierdzenie to jest szczególnie prawdziwe w odniesieniu do współczesnej gospodarki opartej na wiedzy, w której firmy same wyceniają swą wartość na podstawie kapitału ludzkiego, a nie tylko aktywów trwałych, a giełdy uwzględniają oprócz kapitału rzeczowego także intelektualny (Gordon Brown, brytyjski premier, project-syndicate.pl).
sobota, 30 sierpnia 2014
Niemcy mają najlepsze zawodówki
Niemcy mają najniższy wskaźnik bezrobocia wśród młodych do 25. roku życia, dzięki kształceniu zawodowemu (wyborcza.biz). Uczeń spędza w zawodówce dwa dni w tygodniu, a pozostałe na płatnych od 500 do 900 euro miesięcznie praktykach w firmie. W szkoleniach młodych uczestniczy ponad 450 tys. firm, a uczeń sam musi sobie znaleźć pracodawcę.
Niestety większość polskich uczniów nie nadaje się do niemieckich szkół zawodowych (ermito.eu), ale Joanna Kluzik-Rostkowska chce odrodzić zawodówki (onet.pl). Szkolnictwo zawodowe zostało także wpisane w nową perspektywę unijną, stąd m.in. będą fundusze na realizację tych planów.
Obecnie w Unii Europejskiej 70% młodzieży wybiera szkoły zawodowe zamiast ogólnokształcące, a w Polsce jest odwrotnie - tylk0 30% idzie do zawodówek.
Kształcenie i szkolenie zawodowe (VET) ma w istocie zasadnicze znaczenie w realizacji dwóch celów strategii: zwiększenie do 40% liczby osób w wieku od 30 do 34 lat posiadających wykształcenie wyższe oraz zmniejszenie do poniżej 10% odsetka osób przedwcześnie kończących naukę do 2020 r. (europa.eu).
Niestety większość polskich uczniów nie nadaje się do niemieckich szkół zawodowych (ermito.eu), ale Joanna Kluzik-Rostkowska chce odrodzić zawodówki (onet.pl). Szkolnictwo zawodowe zostało także wpisane w nową perspektywę unijną, stąd m.in. będą fundusze na realizację tych planów.
Obecnie w Unii Europejskiej 70% młodzieży wybiera szkoły zawodowe zamiast ogólnokształcące, a w Polsce jest odwrotnie - tylk0 30% idzie do zawodówek.
Kształcenie i szkolenie zawodowe (VET) ma w istocie zasadnicze znaczenie w realizacji dwóch celów strategii: zwiększenie do 40% liczby osób w wieku od 30 do 34 lat posiadających wykształcenie wyższe oraz zmniejszenie do poniżej 10% odsetka osób przedwcześnie kończących naukę do 2020 r. (europa.eu).
niedziela, 27 lipca 2014
Czas wolny od nauki
"Od pewnego czasu toczy się w Polsce dyskusja nad zmianą organizacji roku szkolnego. Zwolennicy głębszych reform w tej materii wskazują na nieproporcjonalne rozłożenie czasu wolnego podczas dziesięciu miesięcy nauki (wrzesień – czerwiec) oraz twierdzą, że wakacje uczniowskie są za długie (tak jest!)" (project-syndicate.pl).
Jarosław Klejnocki przytacza przykład organizacji roku szkolnego w Niemczech: nieco krótsze wakacje i częstsze oraz regularniejsze przerwy w ciągu roku nauki. Zobaczmy jak wygląda kalendarz szkolny w Holandii, Estonii i Finlandii, z którymi polscy uczniowie zajmują pierwszej miejsce w europejskiej matematyce (zobacz Polska matematyka w PISA).
W Estonii rok szkolny zacznie się 1 września 2014 r. (eacea.ec.europa.eu), estońscy uczniowie będą mieli 1 tydzień przerwy jesiennej (18-26.10), 2 tygodnie świąteczne w grudniu (20.12 do 04.01), wiosenny tydzień (14-22.03) oraz 12,5 tygodnia letnich wakacji (04.06 - 31.08).
Fińscy uczniowie zaczynają w sierpniu a kończą rok szkolny w maju. W październiku mają tydzień jesienny wakacji, 2 tygodnie świąteczne w grudniu, 1 tydzień zimowy na przełomie lutego i marca, tydzień wiosenny w kwietniu oraz 11 tygodni wakacji letnich.
Holendrzy startują 18 sierpnia 2014 r. a kończą 3 lipca 2014 r. W październiku mają 1 tydzień, świąteczne 2 tygodnie w grudniu, tydzień zimowy na koniec lutego, tydzień wiosenny na początku maja, a kończą rok szkolny 3 lipca, czyli około 7 tygodni wakacji letnich. Nauka pomiędzy przerwami to około dwa miesiące dni szkolnych.
W Polsce uczniowie zaczynają 1 września 2014 i bez przerwy jesiennej mają prawie 4 miesiące nauki do przerwy świątecznej (22-31.12). Następnie niektóre województwa zaczynają ferie zimowe jeszcze w styczniu (19.01 np. mazowieckie). Następnie jest przerwa wiosenne (2-7.04) a rok kończy się 27 czerwca, czyli dwumiesięczne wakacje.
Jarosław Klejnocki przytacza przykład organizacji roku szkolnego w Niemczech: nieco krótsze wakacje i częstsze oraz regularniejsze przerwy w ciągu roku nauki. Zobaczmy jak wygląda kalendarz szkolny w Holandii, Estonii i Finlandii, z którymi polscy uczniowie zajmują pierwszej miejsce w europejskiej matematyce (zobacz Polska matematyka w PISA).
W Estonii rok szkolny zacznie się 1 września 2014 r. (eacea.ec.europa.eu), estońscy uczniowie będą mieli 1 tydzień przerwy jesiennej (18-26.10), 2 tygodnie świąteczne w grudniu (20.12 do 04.01), wiosenny tydzień (14-22.03) oraz 12,5 tygodnia letnich wakacji (04.06 - 31.08).
Fińscy uczniowie zaczynają w sierpniu a kończą rok szkolny w maju. W październiku mają tydzień jesienny wakacji, 2 tygodnie świąteczne w grudniu, 1 tydzień zimowy na przełomie lutego i marca, tydzień wiosenny w kwietniu oraz 11 tygodni wakacji letnich.
Holendrzy startują 18 sierpnia 2014 r. a kończą 3 lipca 2014 r. W październiku mają 1 tydzień, świąteczne 2 tygodnie w grudniu, tydzień zimowy na koniec lutego, tydzień wiosenny na początku maja, a kończą rok szkolny 3 lipca, czyli około 7 tygodni wakacji letnich. Nauka pomiędzy przerwami to około dwa miesiące dni szkolnych.
W Polsce uczniowie zaczynają 1 września 2014 i bez przerwy jesiennej mają prawie 4 miesiące nauki do przerwy świątecznej (22-31.12). Następnie niektóre województwa zaczynają ferie zimowe jeszcze w styczniu (19.01 np. mazowieckie). Następnie jest przerwa wiosenne (2-7.04) a rok kończy się 27 czerwca, czyli dwumiesięczne wakacje.
sobota, 19 lipca 2014
Salli dla dzieci
Krzesło Salli - siedź szczęśliwy - może być mobilnym stanowiskiem w szkole. Zauważmy, że definicja Zrównoważone siedzenie w Wikipedia używa Salli, co można potwierdzić w instrukcji użycia krzesła (comfortkeyboard.com).
Na Back Designs znajdziemy Salli Elbow Table za $460, który razem z krzesłem stanowi mobilne stanowisko dla dziecka, przy czym należy dodać do krzesła podstawę, na której będzie ono stawiać stopy. Takie stanowisko będzie zatem dla dzieci i dorosłych, a Salli Systems został zaprezentowany w takim użyciu stanowiska na zewnątrz na Orgatec.
czwartek, 10 lipca 2014
Polska matematyka w PISA
"Tydzień temu wybuchła bomba - według PISA 2013 r. w matematyce polscy uczniowie zajmują pierwsze miejsce wśród krajów UE, ex aequo z Holandią, Estonią, Finlandią. A 14. miejsce na świecie." (m.wyborcza.pl).
Chińska matematyka wciąż najlepsza w PISA, a polska z 25. miejsca w 2009 r. awansowała na 13. w 2012 r. Wynik polskich piętnastolatków w matematyce wzrósł o prawie 5% a chińskich a nieco ponad 2% (pl.wikipedia.org).
W zależności wyniku z matematyki do zarobków nauczycieli ciekawie do analizy wygląda: Shanghai-China (najwyższy wynik) z zarobkami zbliżonymi do polskich nauczycieli (procentowo do krajowego produktu) w stosunku do Hong Kong-China.
"Uważa się, że uczniowie o umiejętnościach na poziomie 1 lub niższym nie potrafią w pełni korzystać ze zdobyczy postępu naukowo-technicznego, a zatem są zagrożeni wykluczeniem społecznym". Polska jest poniżej 15%, a "Unia Europejska uznała spadek odsetka uczniów zagrożonych wykluczeniem do wartości właśnie 15% (czerwona linia) za priorytet edukacyjny".
niedziela, 6 lipca 2014
Skąd się wzięła tradycja picia mleka?
Mój kolega Waldek podsyłając mi namiar na Fermionika - informacje i ciekawostki z otaczającej nas rzeczywistości - zapytał: dlaczego tak nie uczą w szkole?
Źrodło: YouTube
Spróbowałem byłe odpowiedzieć, że do tego trzeba mieć pasję, a żeby mieć pasję to trzeba odnosić sukcesy. Nauczyciele odnoszą sukcesy, gdy ich uczniowie odnoszą sukcesy. A żeby uczniowie mogli odnosić sukcesy, to potrzebna jest pasja nauczycielska, a jej brak, bo nie ma sukcesów. Błędne koło!
sobota, 5 lipca 2014
Test IQ
"Pierwotnym celem tego testu było wyszukiwanie uczniów w szkołach podstawowych, którzy wymagają szczególnej pomocy w nauczaniu." (pl.wikipedia.org). Czy testy mogą rzeczywiście najlepiej, a może jedynie, nadawać się do wyszukiwania słabszych uczniów, którzy potrzebują szczególnego wsparcia, a nie do oceniania wiedzy wszystkich uczniów?!
RFM24 uważa, że "w Polsce ręcznie steruje się poziomem trudności egzaminów. Według tajnych wytycznych, co roku maturę musi zdać 80 procent przystępujących do egzaminu dojrzałości." (Tajne wytyczne, czyli ręczne sterowanie poziomem egzaminów; 25 czerwca 2013 r.). W sztuce przygotowywania zadań egzaminacyjnych Centralna Komisja Egzaminacyjna, CKE, pokazuje dlaczego RFM24 myli się podejrzewając CKE o "sterowanie zdawalnością matury". W pierwszej sesji matury 2014 zdało 71% a prawo do powtórki ma 19%, więc wystarczy żeby połowa powtarzających zdała, żeby osiągnąć 80%, o których pisze RFM24.
"Jednym z celów egzaminu gimnazjalnego, wykonywanego w formie testów, było dostarczanie zobiektywizowanej, porównywalnej informacji o osiągnięciach szkolnych uczniów gimnazjum." (Teresa Chrostowska, Wykorzystanie skali staninowej do komentowania wyników egzaminu gimnazjalnego).
Profesor Tadeusiewicz w Trudnej sztuce egzaminowania zachęca Kolegów do egzaminowania otwartego, do którego studenci muszą się ustosunkować, zamiast wypełniania arkuszy testowych, która trwa przecież tak szybko, a ich sprawdzenie może być zautomatyzowane (komputer!) więc cały egzamin przy jego testowym sposobie realizacji przebiega sprawnie i bezboleśnie. Pan Profesor "nie popiera takie sposobu kontroli wiedzy studentów, dlatego od szeregu lat przeprowadza swoje egzaminy formie prac pisemnych".
RFM24 uważa, że "w Polsce ręcznie steruje się poziomem trudności egzaminów. Według tajnych wytycznych, co roku maturę musi zdać 80 procent przystępujących do egzaminu dojrzałości." (Tajne wytyczne, czyli ręczne sterowanie poziomem egzaminów; 25 czerwca 2013 r.). W sztuce przygotowywania zadań egzaminacyjnych Centralna Komisja Egzaminacyjna, CKE, pokazuje dlaczego RFM24 myli się podejrzewając CKE o "sterowanie zdawalnością matury". W pierwszej sesji matury 2014 zdało 71% a prawo do powtórki ma 19%, więc wystarczy żeby połowa powtarzających zdała, żeby osiągnąć 80%, o których pisze RFM24.
"Jednym z celów egzaminu gimnazjalnego, wykonywanego w formie testów, było dostarczanie zobiektywizowanej, porównywalnej informacji o osiągnięciach szkolnych uczniów gimnazjum." (Teresa Chrostowska, Wykorzystanie skali staninowej do komentowania wyników egzaminu gimnazjalnego).
Profesor Tadeusiewicz w Trudnej sztuce egzaminowania zachęca Kolegów do egzaminowania otwartego, do którego studenci muszą się ustosunkować, zamiast wypełniania arkuszy testowych, która trwa przecież tak szybko, a ich sprawdzenie może być zautomatyzowane (komputer!) więc cały egzamin przy jego testowym sposobie realizacji przebiega sprawnie i bezboleśnie. Pan Profesor "nie popiera takie sposobu kontroli wiedzy studentów, dlatego od szeregu lat przeprowadza swoje egzaminy formie prac pisemnych".
piątek, 4 lipca 2014
Matematyka i skala staninowa
Profesor Ryszard Tadeusiewicz, polski automatyki i informatyk, trzykrotny rektor AGH w Krakowie (pl.wikipedia.org) dowodzi na swoim blogu Skąd się biorą trudności z matematyką i jak zostać szczęśliwym spawaczem?
O przyczynach na blogu, a przykład skutku trudności z matematyką: "Rozczulające było na przykład hasło przedwyborcze, że pan X po wybraniu go do Sejmu będzie dążył do tego, żeby wszyscy zarabiali powyżej średniej krajowej. Czy wszyscy Państwo dostrzegają absurdalność takiego stwierdzenia?"
Do egzaminu maturalnego 2014 r. przystąpiło prawie 300 tysięcy uczniów, w tymi zdało 71%, 19% ma prawo do przystąpienia do egzaminu w sierpniu br., tj. nie zdali tylko 1 egzaminu obowiązkowego (cke.edu.pl).
Sukces w języku polskim miało 94% uczniów a w matematyce tylko 75%. Egzamin został sprawdzony przez prawie 30 tysięcy egzaminatorów.
W roku 2012 do matury przystąpiło nieco ponad 342 tysiące zdających, o ponad 15% więcej niż w bieżącym roku. Zdawalność w 2012 r. wynosiła 80% i była o 5 pkt proc. wyższa niż w 2011 r. (stat.gov.pl).
W 2009 r. egzamin gimnazjalny zdawało 462K uczniów, w 2012 r. było 403K, a w 2014 r. już tylko 372 tysiące uczniów, o ponad 8% mniej do roku 2012.
Mediana - wartość przeciętna - z języka polskiego, w skali od 0 do 50, w 2009 r. była 33, 2010 r. 31, a w 2011 r. już tylko 25. Natomiast mediana z matematyki w 2009 r. była 25, a przez kolejne dwa lata 23.
Od 2012 r. CKE podaje wyniki w skali staninowej. "W dniach 14 i 15 maja 2002 roku przeprowadzony został pierwszy egzamin gimnazjalny. Do części humanistycznej przystąpiło 576 tys. uczniów, do matematyczno-przyrodniczej 572K uczniów. Statystyczny uczeń uzyskiwał w części humanistycznej średnio 30,17 punktów, w części matematyczno-przyrodniczej 28,16 punktów" (Teresa Chrostowska, Wykorzystanie skali staninowej do komentowania wyników egzaminu gimnazjalnego).
Na koniec zobaczmy na rozkład wyników egzaminu gimnazjalnego z 2011 roku w części matematyczno-przyrodniczej porównując do rozkładu normalnego przytoczonego przez Pana Profesora
Źródło: www.cke.edu.pl
oraz średnie wyniki dziewcząt i chłopców z roku 2013, które są bardzo do siebie zbliżone
Mediana w 2013 roku była 22,5 punktów (45%) z matematyki, z polskiego 33 (66%) podobnie jak 2009 roku; tyle, że rozkład z polskiego jest inny niż z matematyki, ale najbardziej normalnie wygląda rozkład z historii i wiedzy o społeczeństwie, również ze względu na płeć.
Tak jak zauważa profesor Tadeusiewicz w poście wyniki matury to skutek i podaje przyczynę, tak samo widzimy z osiągnięć gimnazjalnych. Również widzimy, że osiągnięcia rozkładają się prawie normalnie, a nienormalne jest uważać inaczej i pozwalać, żeby "mniejszość [mało uzdolnieni matematycznie] skutecznie narzucała większości [normalnie uzdolnieni matematycznie] zasady sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i z interesem społecznym" (R. Tadeusiewicz, Skąd się biorą trudności z matematyki i jak zostać szczęśliwym spawaczem?).
niedziela, 29 czerwca 2014
WHO zaleca 35 decybeli w klasach
"Świat Organizacja Zdrowia, WHO (ang. World Health Organization) rekomenduje poziom hałasu w klasach zbliżony do tego, który możemy znaleźć w bibliotece - 35 decybeli" (blog.ted.com). Szukając rozwiązań problemu hałasu w poście Słuchawki w otwartym biurze (ang. open space) na mojebiuro.org zamieściłem wyniki informację z badań nad wpływem hałasu produktywność, która może obniżyć się nawet o 66%.
Kilka kolejnych interesujących faktów:
Kilka kolejnych interesujących faktów:
- Tylko w Europie hałas kosztuje ponad 30 miliardów dolarów rocznie.
- Kiedy możesz słyszeć kogoś, gdy czytasz lub piszesz, Twoja wydajność nawet o 66%.
- Wzrost jedynie o 20 decybeli hałasu lotniczego może opóźnić czytanie uczniów nawet o 8 miesięcy.
- 50% nauczycieli doświadczyło utraty głosu ze względu na mówienie podczas hałasu w szkole.
- 3% przypadków zatrzymania krążenia w Niemczech wynikało bezpośrednio z hałasu.
- Hałas może przyczyniać się nawet do przestępstwa.
piątek, 20 czerwca 2014
Nowa pracownia – czy bezpieczna!
Mimo iż pomysł na informatyzacje małych miejscowości jest kapitalny, to niestety wykonanie nie do końca. Jak zauważyłem użytkownicy, którzy korzystali z komputerów nie mieli możliwości jakiejkolwiek regulacji siedziska, brak było możliwości regulacji wysokości i pochylenia monitora. To wszystko sprawiało że jeden użytkownik aby korzystać musiał być przygarbiony (wysoki), a kolejny musiał siadać na swojej nodze (niski). W krześle brakowało oparć na ręce, a blaty były za krótkie więc wszyscy użytkownicy trzymali ręce „w powietrzu” – czy na pewno jest to dobry kierunek nowoczesnego korzystania z biurka?
Korzystajmy z nowoczesnych, ale bezpiecznych mebli!
niedziela, 8 czerwca 2014
Nic o nas bez nas
Kontynuując badania nad koncepcją Marii Montessori - Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko - znalazłem książkę "Nic o nas bez nas" (ang. Nothing About Us Without Us) autorstwa Davida Wernera.
W rozdziale czwartym książki profesora Wernera odnajdujemy przykłady zastosowania krzesła z pochylonym do przodu siedziskiem, które pomogły dzieciom niedorozwiniętym. Np. eksperyment z Toño polegał na podkładaniu książek pod siedzisko jego krzesła. Przy jednej książce głowa chłopca wciąż opadała, ale przy drugiej - niesamowita rzecz - ciało Toño stopniowo wyprostowało się i podniósł głowę.
Podobnie jak Toño opóźniony w rozwoju był Edgar. Edgar siedział z głową spuszczoną do przodu, zupełnie niezaangażowany w otaczający go świat. Zespół PROJIMO spróbował ten sam eksperyment co z Toño.
Edgar siedział prosto i wyglądał jakby ktoś właśnie obudził go ze snu. Niestety po minucie Edgar wyglądał na zmęczonego i zaczął opadać, w dodatku wyglądając na przestraszonego. Kolejna próba dała ten sam wynik. Wyjaśnieniem jest zanik mięśni wspierający wyprostowane siedzenie, których Edgar używa rzadko. Pozytywne siedzenie - jak nazwane w książce - wsparło ostatecznie naukę chodzenia u Edgara.
Pochylone co najmniej na 15 stopni siedzisko da kąt 105 stopni pomiędzy udami a tułowiem. Odcinek lędźwiowy (ang. lumbar curve) zmienia się przy siadaniu dopiero przy koncie 110 stopni pomiędzy udami a tułowie. Zobaczmy na potencjalny negatyw pochylanego krzesła (ang. Forward Sloping Chair). Główną wadą może być uczucie konieczności przeciwstawiania się grawitacji, żeby nie zsunąć się z krzesła. Inna wadą to możliwość podjechania w ubraniu. Zakrzywienie miski siedziska oraz zastosowanie materiałów antypoślizgowych powinno zapobiegać zjeżdżaniu.
środa, 4 czerwca 2014
Maria Montessori
Maria Montessori - włoska lekarka, twórczyni systemu wychowania dzieci metodą Montessori, która przeciwstawia się systemowi szkolnemu, którego symbolem jest "szkolna ławka". Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko!
"Żadne dziecko nie chce się uczyć dopóki nie wie, że uczenie się istnieje." (montressori.pl). Dziecko chce się uczyć wszystkiego czego tylko może i tak szybko, jak tylko możliwe. Dzieci nie uczą się dlatego, że są inteligentne lecz są inteligentne dlatego, że się uczą.
Podstawową zasadą musi być wolność ucznia. Z wolności powinna zrodzić się dyscyplina, a zdyscyplinowana jednostka jest w stanie kontrolować się sama i przystosować do zasad obowiązujących w życiu.
"Egzekwowanie dyscypliny od uczniów staje się coraz bardziej niemożliwe i jest to wina państwa." (wyborcza.pl).
"Żadne dziecko nie chce się uczyć dopóki nie wie, że uczenie się istnieje." (montressori.pl). Dziecko chce się uczyć wszystkiego czego tylko może i tak szybko, jak tylko możliwe. Dzieci nie uczą się dlatego, że są inteligentne lecz są inteligentne dlatego, że się uczą.
Podstawową zasadą musi być wolność ucznia. Z wolności powinna zrodzić się dyscyplina, a zdyscyplinowana jednostka jest w stanie kontrolować się sama i przystosować do zasad obowiązujących w życiu.
"Egzekwowanie dyscypliny od uczniów staje się coraz bardziej niemożliwe i jest to wina państwa." (wyborcza.pl).
wtorek, 3 czerwca 2014
Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko
"Rozważaliśmy z moim kolegą Jaśkiem rolę biurka w biurze (...)" (zobacz Moje biurko zamiast biura). Tak 8 czerwca 2013 r. zacząłem ten blog - rozważania na rolą krzesła i biurka w pracy, które podsumowuję po 12 miesiącach teraz w czerwcu.
Nauczyłem się w tym czasie trzech trendów pracy przy biurku: (1) zrównoważone siedzenie, (2) stanie przy biurku oraz (3) idea pracy na nowo, którą zaszczepił mi mój kolega Jasiek. Jeszcze większą świadomość uzyskałem po zapoznaniu się ze streszczeniem The Discovery of the Child autorstwa Maria Montessori. Podzielę się po przeczytaniu...
"Klarownie pokazaliśmy, że dziecko ma potrzebę obserwacji, refleksji, nauki, koncentracji, również izolowania się, a także od czasu do czasu całkowitego zawieszenia swojej aktywności w milczeniu. I zrobiliśmy to tak wyraźnie, że możemy powiedzieć z całą pewnością, że pomysł, iż małe dziecko jest w stanie spoczynku, kiedy jest poza miejsce do edukacji jest błędne. Przeciwnie, naszym zadaniem jest kierunkować aktywność dziecka, oszczędzać mu wysiłku, który rozprasza jego energię, odwrócić jego instynktowne poszukiwanie wiedzy, i być częstą przyczyną zaburzeń nerwowych i przeszkodą w jego rozwoju. Edukacja nawet najmniejszego dziecka nie ma na celu przygotować go do szkoły a do życia" (Maria Montessori).
Idea, którą przedstawił mi Jasiek, jest tożsama do idei, którą prezentuje Maria Montessori: "Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko". Blog mojebiurko.org rozwojowi koncepcji pani Montessori, a blog mojebiuro.org idei Jaśka.
Nauczyłem się w tym czasie trzech trendów pracy przy biurku: (1) zrównoważone siedzenie, (2) stanie przy biurku oraz (3) idea pracy na nowo, którą zaszczepił mi mój kolega Jasiek. Jeszcze większą świadomość uzyskałem po zapoznaniu się ze streszczeniem The Discovery of the Child autorstwa Maria Montessori. Podzielę się po przeczytaniu...
"Klarownie pokazaliśmy, że dziecko ma potrzebę obserwacji, refleksji, nauki, koncentracji, również izolowania się, a także od czasu do czasu całkowitego zawieszenia swojej aktywności w milczeniu. I zrobiliśmy to tak wyraźnie, że możemy powiedzieć z całą pewnością, że pomysł, iż małe dziecko jest w stanie spoczynku, kiedy jest poza miejsce do edukacji jest błędne. Przeciwnie, naszym zadaniem jest kierunkować aktywność dziecka, oszczędzać mu wysiłku, który rozprasza jego energię, odwrócić jego instynktowne poszukiwanie wiedzy, i być częstą przyczyną zaburzeń nerwowych i przeszkodą w jego rozwoju. Edukacja nawet najmniejszego dziecka nie ma na celu przygotować go do szkoły a do życia" (Maria Montessori).
Idea, którą przedstawił mi Jasiek, jest tożsama do idei, którą prezentuje Maria Montessori: "Szkoły potrzebują więcej wolności, nie takie ustrojstwo jak biurko". Blog mojebiurko.org rozwojowi koncepcji pani Montessori, a blog mojebiuro.org idei Jaśka.
niedziela, 1 czerwca 2014
Wygodne biurko dla dziecka
Ciekawy artykuł na domplusdom.pl, w którym znajdujemy tezę, że nachylenie blatu należy zmieniać w zależności od: czytanie - 30 stopni, pisanie - 15 stopni, rysowanie - 5 stopni.
"Uchylny blat biurka pod kątem podczas pisania lub czytania. Zmniejsza to kąt nachylenia ucznia podczas pracy, co obniża napięcie karku i odciąża kręgosłup. Dawne deski kreślarskie były uchylne – pracujący przy nich architekci wiele godzin trwali przecież w jednej pozycji. Trochę jak nasze dzieci teraz…" (źródło: mebleflexa.pl).
Czy od 5 do 15 stopni dla pisania i rysowania to nie za mało? Nachylenie biurka w zrównoważonym siedzeniu jest bliżej 30 niż 15 stopni. Zabawny domek dla dzieci, od góry mini deska kreślarska, od dołu "kryjówka", ma nachylenie nawet do 45 stopni (źródło: blog.awx2.pl).
"Uchylny blat biurka pod kątem podczas pisania lub czytania. Zmniejsza to kąt nachylenia ucznia podczas pracy, co obniża napięcie karku i odciąża kręgosłup. Dawne deski kreślarskie były uchylne – pracujący przy nich architekci wiele godzin trwali przecież w jednej pozycji. Trochę jak nasze dzieci teraz…" (źródło: mebleflexa.pl).
Czy od 5 do 15 stopni dla pisania i rysowania to nie za mało? Nachylenie biurka w zrównoważonym siedzeniu jest bliżej 30 niż 15 stopni. Zabawny domek dla dzieci, od góry mini deska kreślarska, od dołu "kryjówka", ma nachylenie nawet do 45 stopni (źródło: blog.awx2.pl).
W latach 70 architekci w PRL-u pracowali na stojąco i razem (źródło: bryla.pl).
Biurka Kaye Tilting Tables mają pochylane blaty do 45 stopni.
sobota, 24 maja 2014
SALLI - siedź szczęśliwy
Fiński producent SALLI. Krzesło Salli Twin Saddle Seat na Amazon za 810 dolarów.
Źródło: youtube.com
Siedź za biurkiem i umieraj!
"Jaka pogoda tam na górze? Skoro już i tak stoisz, to może przyniósłbyś kawę? Siedź za biurkiem i umieraj lub stój i wyglądaj głupio" (źródło: kobieta.onet.pl).
Zrównoważone siedzenie, może trochę za nisko, ale blat imitacji biurka pochylony.
Zrównoważone siedzenie, może trochę za nisko, ale blat imitacji biurka pochylony.
Siedzenie na piłkach w szkole
Znalazłem artykuł o zastosowaniu piłek Yoga w szkole (źródło: huffingtonpost.com). Nauczycielka amerykańska Robi Giuliano zainspirowana doświadczeniami męża o wzroście produktywności z firmy holistycznej odnowy biologicznej.
Siedzenie na piłce zwiększa przepływ krwi, co prowadzi do większej czujności uczniów. Piłki sprawdziły się wśród dzieci z problemami uwagi lub autyzmem. Całość doświadczenia została wsparta przez rodziców dotacją 5$ do piłki.
Za największą wadę piłki do siedzenia uznaje się brak oparcia pleców (źródło: actimed.pl). Piłka do siedzenia Sitsolution Standard kosztuje niecałe 50 złotych. LOGO EU oferuje piłkę do siedzenia 65 cm za 87 złotych, przeznaczona dla osób o wzroście 170 do 185 cm, a dla dzieci poniże 1,5 metra piłkę 45 cm za 59 złotych. Posiada system ABS i wyposażona jest w wypustki.
Siedzenie na piłce zwiększa przepływ krwi, co prowadzi do większej czujności uczniów. Piłki sprawdziły się wśród dzieci z problemami uwagi lub autyzmem. Całość doświadczenia została wsparta przez rodziców dotacją 5$ do piłki.
Za największą wadę piłki do siedzenia uznaje się brak oparcia pleców (źródło: actimed.pl). Piłka do siedzenia Sitsolution Standard kosztuje niecałe 50 złotych. LOGO EU oferuje piłkę do siedzenia 65 cm za 87 złotych, przeznaczona dla osób o wzroście 170 do 185 cm, a dla dzieci poniże 1,5 metra piłkę 45 cm za 59 złotych. Posiada system ABS i wyposażona jest w wypustki.
piątek, 23 maja 2014
Zrównoważone siedzenie w Wikipedia
Siedzenie jak jazda konna (ang. riding-like sitting) to artykuł w angielskiej Wikipedii o zrównoważonym siedzeniu.
W artykule mamy odnośnik do pracy Torstena Mandala z 2009 roku, syna A. C. Mandala, który opracował koncepcję zrównoważonego siedzenia, w której odświeża koncepcję ojca.
Żadna z tych pań nie słyszała o konwencjonalnym lub ulepszonym siedzeniu, a posiadają dobrą postawę przynajmniej dla ich pleców. Po lewej mamy jedno z najpopularniejszych krzeseł do pracy w Ugandzie oraz jego typowe użycie - dobre dla pleców, ale obciążające dla kolan. Po prawej mamy dobre szwedzkie krzesło w biurze w Tanzani ze zbyt niskim biurkiem wymuszającym nachylanie karku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















